Pokazywanie postów oznaczonych etykietą badnia naukowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą badnia naukowe. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 lipca 2016

Wielki wakacyjny powrót!

W końcu wakacje! A to oznacza, że mogę wrócić na mojego ukochanego, zaniedbanego bloga i znów pisać dla Was regularnie! Obiecuję, że znów posty będą pojawiały się tutaj regularnie i mam nadzieję, że pozytywnie Was zaskoczę nowinkami. Pogoda dopisuje (aż za bardzo ;), więc szkoda siedzieć w domu, warto spędzać jak najwięcej czasu na zewnątrz, aktywnie.

www.popsugar.com


Chociaż powiedzenie „w zdrowym ciele, zdrowy duch” jest stare i czasem wydaje się trywialne, w rzeczywistości jest bardzo prawdziwe i potwierdzone przez badania naukowe! Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować wyniki badań naukowych dowodzących, że siedzący tryb życia może powodować niepokój, stres i zły stan umysłu.

Czy tylko mnie przeraża to zdjęcia?!
To nie jest chyba szczęśliwa rodzina,
skoro każdy jest zapatrzony w ekran,
a nie w siebie na wzajem.
mentalfloss.com


Australijscy naukowcy postanowili rzucić inne światło na zagrożenia związane z siedzącym trybem życia. Jak podkreśla dokor Megan Teychenne z Deakin University zostało przeprowadzonych już wiele badań dowodzących, że brak aktywności może powodować pogorszenie stanu zdrowia – wywołuje cukrzycę typy II czy choroby serca. Jednakże nikt wcześniej nie dowiódł jak szkodliwe to może być dla zdrowia psychicznego.


W dzisiejszych czasach spędzamy całe dnie przed komputerem – najpierw w pracy, potem w domu, gdy powinniśmy odpocząć po stresującym dniu nasze mózgi pracują na najwyższych obrotach, jesteśmy bombardowani informacjami. Zamiast spotkać się ze znajomymi i porozmawiać twarzą w twarz, coraz częściej komunikujemy się za pośrednictwem maili czy portali społecznościowych. Przez to coraz więcej osób ma problemy z nawiązywaniem kontaktow międzyludzkich, pielęgnowaniem dawnych więzi i znajomości.

Spacer z czworonożnym przyjacielm to tez wspaniały
pomysł na wakacyjny wypoczynek
www.pinterest.com


Chociaż zostało przeprowadzonych już 9 badań dotyczących tego problemu, dokor Megan Teychenne podkreśla, że przed naukowcami chcącym dogłębnie poznać to zagadnienie jeszcze długa droga.
Zatem jak można się przed tym uchronić? Rozwiązanie wydaje się być dziecinnie proste: dobry, spokojny sen oraz umiarkowana aktywność fizyczna zdecydowanie pomogą rozładować stres, dadzą odpocząć naszemu układowi nerwowemu. Co więcej zajęcia sportowe to wspaniała okazja do nawiązania nowych znajomości!



Jeśli mogę Was do czegoś zachęcić w te wakacje, to proszę, bądźcie dla siebie dobrzy! Słuchajcie swojego ciała, dajcie mu odpocząć. Wyjdźcie na spacer, odetchnijcie świeżym powietrzem, wyłączcie telefon i wstańcie wtedy, gdy Wasz organizm będzie gotowy, a nie po trzecim budziku J Wcale nie trzeba daleko wyjeżdżać na wakacje, aby wypocząć. Wystarczy, że nie zmarnujecie tego błogiego  czasu odpoczynku. 

Na podstawie:

niedziela, 22 maja 2016

Zdrowe żywienie a zdrowie psychiczne

Ostatnio pisałam o sile nawyku i o tym jak ważne jest zapewnianie od najwcześniejszych lat dzieciom dobrej żywności i uczenia ich podejmowania zdrowych wyborów. Dzisiaj chciałabym przedstawić Wam badanie, które dowiodło, że zdrowe żywienie pozytywnie wpływa na zachowania społeczne i rozwój psychiczny najmłodszych.
Grupa naukowców z University of Pennsylvania pod przewodnictwem profesora Jianghong’a Liu oraz profesora Adrian’a Raine’a z  Richard Perry University przeprowadziła nowatorskie badania, których wyniki udowodniły, że to jak jemy nie tylko wpływa na nasze zdrowie fizyczne, ale także psychiczne.
Badania zostały przeprowadzone na prawie dwóch tysiącach trzyletnich mieszkańców Mauritiusu. Analizowano wpływ żywienia w czterech aspektach zdrowia fizycznego (anemia, zapalenia błony śluzowej w jamie ustanej, niedobory białka) i czterech aspektach zdrowia psychicznego (przyjazność, aktywne uczestnictwo w grupowych zabawach, zachowania poznawcze, umiejętność wysławiania się). Dzieci były sklasyfikowane według ich stanu zdrowia fizycznego, a obserwatorzy oceniali jak odnajdują się w grupie. Dzieci, których niedobory wywołane nieprawidłowym żywieniem były większe, miały także większe problemy z zachowaniami społecznymi.
Naukowcy chcą powtórzyć swoje badania w USA, jednakże wyniki nie pozostawiają złudzeń, że istnieje zależność między dobrym odżywianiem w dzieciństwie, a prawidłowym rozwojem psychicznym. Co więcej, to samo badanie pokazało, że dzieci, których rozwój przebiegał poprawnie maiły po 8 latach większe IQ od źle odżywionych rówieśników.

Myślę, że najlepszym komentarzem do wyników tych badań są słowa profesora Jianghong’a Liu oraz profesora Adrian’a Raine’a „Nigdy nie jest za późno na zdrowe odżywianie. Ale też nigdy nie jest za wcześnie”…

Warto nauczyć dzieci zdrowych nawyków 
foto: polki.pl

Na podstawie:

sobota, 27 lutego 2016

Biednemu zawsze wiatr w oczy wieje... - czyli dlaszego osoby biedne często są otyłe

Czy zastanawiałyście się kiedyś dlaczego tak wiele osób pochodzących z biednych rodzin jest otyłych? Z pewnością zapadły Wam w pamięć sceny z amerykańskich ubogich dzielnic, przedstawiające zdemoralizowane rodziny – wszystkie podobne smutne, bez nadziei na poprawę, bez perspektyw – a jakby tych zmartwień miały mało, borykają się jeszcze z nadwagą. Otóż ten fenomen jest uzasadniony naukowo – przez grupę naukowców – psychologów pod przewodnictwem Sarah Hill of Texas Christian University.

Wspaniały, wzruszający, pełen głębi i piękny amerykański 
film "Co gryzie Gilberta Grape'a" także porusza problem
otyości osób ubogich.
foto: www.filmweb.com

Kilka lat temu zauważono związek między statusem socjoekonomicznym, a nawykami żywieniowymi ludzi. Jednakże, mechanizm tego zjawiska pozostawał nieznany. Jedno z ostatnich badań Sary Hill udowodniło, że osoby, które wychowały się w biednych rodzinach mają podświadomą skłonność do szukania i magazynowania większych ilości jedzenia niż osoby z rodzin o stabilnej sytuacji finansowej.


Badania zostały przeprowadzone na grupie 31 zdrowych kobiet, których BMI było mniejsze od 30 (nie były więc one otyłe, co najwyżej miały nadwagę). Dostały ciastka czekoladowe i precle do spróbowania i oceny produktów. Gdy wykonały zadanie pozwolono im zjeść resztę. Druga część eksperymentu polegała na wspomnieniu swojego dzieciństwa i wyrażeniu stopnia zgodność z następującymi zdaniami: „ Moja rodzina miała wystarczającą ilość pieniędzy, gdy dorastałam”, „Wychowywałam się w relatywnie zamożnym sąsiedztwie” lub „Byłam bogatsza niż większość moich rówieśników”. 


Po wszystkim naukowcy obliczyli ilość zjedzonych ciastek i precelków przez uczestniczki i połączyli ją z sytuacją socjoekonomiczną ich rodzin.


Rezultaty były następujące: kobiety, które powiedziały, że były głodne podczas przeprowadzania eksperymentu zjadły mniej więcej tyle samo, niezależnie w jakim środowisku się wychowywały. Natomiast rezultaty uczestniczek, które powiedziały, że nie były głodne, różniły się diametralne. Te, które pochodziły z biedniejszych rodzin zjadły zdecydowanie więcej w porównaniu z tymi, które wychowały się w zamożnych rodzinach.

niestety takie niezdrowe przekąski mogą stać się przyczyną
poważnych chorób dietozależnych 
foto: http://www.southcarolinaradionetwork.com


Sarah Hill dowiodła więc, że pochodzenie nie miało wpływu na właściwe zapotrzebowanie energetyczne. Jedynie osoby syte spożyły różną ilość kalorii. Widoczna jest więc skłonność osób ubogich do pojadania, „jedzenia na zapas”, do gromadzenia żywności. Co ciekawe, aktualna sytuacja ekonomiczna uczestniczek nie miała wpływu na przebieg badania, tzn. nawet jeśli kobiety, które były ubogie w dzieciństwie, wzbogaciły się cały czas miały skłonność do jedzenia większych porcji.

a przecież zdrowe przekąski są takie pyszne i proste
do przygotowania :)
foto:galinbella.wordpress.com 



Chciałam podzielić się wynikami tego badania, aby uzmysłowić, że to właśnie w dzieciństwie kształtują się nasze nawyki żywieniowe. Dlatego bardzo ważne jest uczenie najmłodszych zdrowego żywienia, bo jest duże prawdopodobieństwo, że przyzwyczajenia z dzieciństwa zostaną z nimi na zawsze. Niestety warto też zdać sobie sprawę z tego, że jeśli jako małe dziewczynki żyłyście w skromniejszych warunkach, powinniście przykładać większą wagę do tego co jecie. Ostrzeżcie swoje koleżanki, a zanim nazwiecie kogoś „grubasem i nieudacznikiem” pomyślcie, że może ta osoba nie miała tyle szczęścia w młodości co Wy i po prostu trudniej jest się jej rozprawić ze złymi nawykami.

na podstawie: https://www.sciencedaily.com/releases/2016/02/160204042242.htm